Firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu liczą, że dzięki temu skończą się kadrowe problemy w nowych inwestycjach. Otwarcie na pracowników ze Wschodu może przysporzyć specjalistów, których u nas zaczyna brakować – Okazuje się. że choć zagraniczne firmy poszukujące specjalistów z zakresu informatyki Agencja pracy to prywatna firma świadcząca usługi w zakresie poszukiwania pracy w imieniu klienta. Działa inaczej niż państwowy urząd pracy, podlega bowiem prawom wolnego rynku. Do agencji zatrudnienia zgłaszają się zarówno firmy poszukujące pracowników, jak i sami pracownicy szukający nowego zatrudnienia. W zapytaniu chodzi o dofinansowaniem na zakup mieszkania dla pracownika Służby Granicznej. W tym miejscu należy rozróżnić dwie instytucje: równoważnik pieniężny za brak lokalu oraz dofinansowanie za zakup mieszkania. Zgodnie z art. 96 ustawy o SG: „1. Funkcjonariuszowi przysługuje równoważnik pieniężny, jeżeli on sam lub Mieszkaniówka na rozdrożu. Ostatnie dwa lata minęły pod znakiem pandemii, wojny i galopującej inflacji, które znacząco wpłynęły na polską gospodarkę – w tym na polski rynek mieszkaniowy. Związane z tymi czynnikami podwyżki stóp procentowych, bardzo wysokie ceny materiałów budowlanych i wszechobecna niepewność, co do losów Związane z tymi czynnikami podwyżki stóp procentowych, bardzo wysokie ceny materiałów budowlanych i wszechobecna niepewność, co do losów światowej gospodarki, to tylko niektóre wyzwania, z jakimi mierzą się deweloperzy, firmy budowlane, inwestorzy, a także osoby prywatne poszukujące mieszkań. Ilu Ukraińców pracuje w Polsce, tego dokładnie ustalić nie sposób. Zapewne około miliona. W 2015 r. polskie konsulaty na Ukrainie wydały 925 tys. wiz (Schengen i narodowych) typu D, uprawniających do pracy. W tym roku, w pierwszym kwartale, już 258 tys. Dziś procedury są uproszczone, Ukraińcy mogą pracować przez sześć miesięcy . Firmy szukają nowych pracowników z określonymi kompetencjami. Pracownicy, którzy je posiadają oczekują na podwyżki i szanse firm planuje w tym roku rozwinąć działalność i zwiększyć zatrudnienie. Pracownicy z kolei nie boją się o swoją zawodową przyszłość i pozytywnie oceniają najbliższą perspektywę w swojej karierze zawodowej. Niestety, pracodawcy obawiają się, że nie będą w stanie znaleźć dla swoich rozwijających się biznesów pracowników z odpowiednim doświadczeniem i kwalifikacjami - to trzy najważniejsze wnioski z trzynastej edycji raportu płacowego Hays Poland, który powstał we współpracy z Akademią Leona 93 procent przebadanych firm zapewnia, że będzie zwiększać w tym roku zatrudnienie, jednocześnie 9 na 10 firm jest zdania, że w procesie rekrutacji napotkają problemy związane z brakiem odpowiednich kadr na rynku. Specjalistom nikt nie oferuje tzw. „śmieciówek”, firmy zamierzają zatrudniać na etaty. Przeczytaj też: Długi weekend majowy pod znakiem protestów. W handlu robi się gorąco. Będzie włoski strajk i urlopy O oferty nie powinni się martwić fachowcy z branży IT (co czwarty ankietowany pracodawca zamierza poszukiwać nowych pracowników z tej branży) i sprzedaży (deklarację poszukiwania pracowników sprzedaży złożyło 15 procent pracodawców). Przebierać w ofertą będą mogli również doświadczeni inżynierowie i pracownicy produkcji oraz specjaliści z branży finansowej i księgowej. Ludzi z tych branż rekrutować zamierza co dziesiąta niektórych branżach popyt na pracowników wykazuje sezonowość i cykliczność - wtedy stają się gwarantem sprawnego wykonania zleceń i zadań. Bywa jednak i tak, że pracownikami tymczasowymi przedsiębiorcy „łatają” kadrowe dziury powstałe po odejściu pracowników etatowych. Wnioski płynące z raportu potwierdzają obserwacje prowadzone przez instytucje rynku pracy i organizacje skupiające przedsiębiorców - luka kompetencyjna na polskim rynku pracy cały czas się powiększa i w najbliższym czasie to się nie zmieni. Niecałe 40 proc. firm wyraziło zdanie, że obecnie posiada wystarczające zasoby kompetencyjne, by podołać realizacji celów biznesowych. W obszarach, w których najbardziej brakuje kompetentnych i doświadczonych specjalistów jednocześnie trzeba zapłacić im najwięcej i zapewnić inne korzyści, by przyciągnąć ich i utrzymać w strukturach przedsiębiorstwa. Takie wydatki - choć zwiększają koszty - są konieczne, jeśli przedsiębiorstwa mają zrealizować założone swoją wiedzę: Te pytania były warte milion! Oto najtrudniejsze pytania w Milionerach Najbardziej brakuje pracowników z odpowiednimi umiejętnościami IT, technicznymi i menedżerskimi - na ten problem wskazał niemal co trzeci przedsiębiorca. Co piąty uznał, że najtrudniej znaleźć mu ludzi z kompetencjami sprzedażowymi i językowymi. Z kolei zaledwie jeden procent ma trudności z pozyskaniem wykwalifikowanej kadry z branży HR i przy zmianie pracodawcy pozostaje niezadowalający poziom wynagrodzenia, na taką przyczynę wskazało aż 47 procent badanych WIDEO: Masz mały przychód, zapłacisz mały ZUS. Ile? Jesteś osobą poszukująca zatrudnienia? Chciałbyś wyjechać za granicę do pracy sezonowej? W takim razie sprawdź, czy i za co agencja zatrudnienia może pobrać od ciebie opłaty. Opłaty za pracownika pobierane przez agencje zatrudnienia Choć agencje zatrudnienia rzeczywiście nie mogą pobierać od zainteresowanych opłat za pośredniczenie w znalezieniu posady, to jednak stwierdzenie, że nie mogą pobierać żadnych pieniędzy, jest nieprawdziwe. Dlaczego? Stwierdzenie pojawiające się na wielu stronach internetowych, że „agencje zatrudnienia nie mogą pobierać żadnych opłat” jest tylko częściowo prawdą. Jako osoba zainteresowana wyjazdem do pracy za granicę, musisz mieć świadomość tego, że pracownicy agencji będą mogli pobrać od ciebie pieniądze za zorganizowanie choćby przejazdu i noclegu. Od ciebie jednak zależy, czy będziesz chciał skorzystać z takich, dodatkowych usług. Jeżeli nie, to pracownicy agencji zatrudnienia nie mogą cię do tego zmusić. Pierwszy krok – sprawdź, czy wybrana agencja zatrudnienia działa legalnie Myśląc o wyjeździe do pracy za granicę, powinieneś pamiętać przede wszystkim o tym, aby sprawdzić, czy wybrane przez ciebie agencje zatrudnienia działają w sposób legalny. Dziś nie jest to większym problemem, ponieważ niemal wszystko jest umieszczone w internecie. Znajdziesz tam szczegółowe informacje o podmiotach, które są upoważnione do oferowania pośrednictwa w znalezieniu zatrudnienia. Upewniając się, że wybrana przez ciebie agencja zatrudnienia działa w sposób legalny, możesz mieć pewność, że po wyjeździe za granicę nie zostaniesz bez pieniędzy i pracy. Agencje dbające o opinię nie pozwalają sobie na to, aby nie poinformować o warunkach zatrudnienia osobę zainteresowaną wyjazdem do pracy. Pracownicy legalnie działającej agencji będą również chcieli, abyś – jeszcze w kraju – podpisał umowę. Nie jest to umowa o pracę, ale umowa o świadczenie usług pośrednictwa, której zapisy zabezpieczają zarówno ciebie, jako potencjalnego pracownika, jak i agencję. Legalnie działająca agencja zatrudnienia nie będzie chciała od ciebie pieniędzy ani za znalezienie pracy, ani przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej. Zdarzają się jednak pośrednicy, którzy mimo legalnej działalności praktykują mało przyjazny model współpracy. Poniższy film ilustruje negatywne sytuacje, które mogą nas spotkać w trakcie współpracy z agencjami pracy. Przejazd do pracy – czym będziesz podróżował? Agencje zatrudnienia działające na rynku starają się oferować kompleksowe usługi. Gdy mowa o wyjeździe do pracy za granicę, to musisz mieć świadomość tego, że będziesz musiał skorzystać z usług przewoźnika. Do Belgii, Holandii, Niemczech czy nawet Hiszpanii możesz dostać się samolotem lub busem. Jeżeli wyjeżdżasz do pracy po raz pierwszy, to z pewnością nie orientujesz się, który przewoźnik jest solidny i tani. Pracownicy agencji zatrudnienia, z której usług skorzystałeś, mogą pomóc ci w znalezieniu przewoźnika. Część takich podmiotów współpracuje nawet z firmami zajmującymi się przewozem osób. Agencja nie może cię zmusić, abyś skorzystał z usług wybranego przewoźnika, ale – jeżeli uznasz, że to dobry pomysł – to właśnie jej pracownicy pobiorą opłatę. Warto przy tym dodać, że opłata ta nie powinna być wyższa niż znajdująca się w cenniku przewoźnika. Mieszkanie za granicą – czy będziesz w stanie sam takie znaleźć? Wyjeżdżając do pracy za granicę, nie musisz martwić się o zakwaterowanie. Niemal każda agencja zatrudnienia oferuje możliwość pośredniczenia w znalezieniu mieszkania. Czy wiesz, że... Są nawet takie agencje, które same budują kompleksy mieszkalne z myślą o pracownikach. Jeżeli zdecydujesz się skorzystać z pomocy pracowników agencji w tym zakresie, to musisz pamiętać, że będą mogli oni pobierać od ciebie co miesiąc opłaty tytułem czynszu. Aby ułatwić rozliczenie, zdecydowana większość agencji zatrudnienia proponuje pracownikom, że będzie potrącać z otrzymywanej przez nich wypłaty kwoty tytułem należności za mieszkanie. Takie rozwiązanie ogranicza formalności, a pracownik otrzymuje na wskazany przez siebie rachunek bankowy kwotę, która stanowi jego wynagrodzenie. Kiedy agencje zatrudnienia mogą pobierać opłaty? Pracownicy poszukujący pracy, bardzo często decydują się skorzystać z pomocy, jaką oferują agencje zatrudnienia. Wybierają taką opcję zazwyczaj wtedy, gdy zależy im na jak najszybszym znalezieniu nowego zatrudnienia, bo każdy dzień bez pracy jest dla nich poważnym uszczerbkiem w budżecie domowym. Wtedy też zaczynają zastanawiać się, ile procent bierze agencja pracy za znalezienie nam zatrudnienia? Poniższy wywiad odpowiada na wiele pytań związanych z działalnością agencji pracy: Warto wiedzieć, że agencja zatrudnienia pracowników nie działa oczywiście charytatywnie. Najczęściej agencja pracy pobiera wynagrodzenie od swojego klienta, który zleca jej znalezienie odpowiednich osób do swojej załogi. Zazwyczaj kształtuje się to w okolicy jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Niektóre agencje też działają w zupełnie inny sposób, czyli pobierają pewną kwotę z wynagrodzenia za każdą godzinę przepracowaną przez pracownika. Nie jest to oczywiście korzystna sytuacja dla przeciętnego Kowalskiego, bo wiąże się ona z tym, że biorąc pracę przez agencję, otrzymuje nawet kilka złotych mniej na godzinę, niż jakby miał się zatrudnić bezpośrednio u pracodawcy. Należy też zauważyć, że opłaty za pracownika pobierane przez pośrednictwa pracy to nie jedyny minus takiego rozwiązania. Niektóre firmy zatrudniają zwerbowanych pracowników niejako pod sobą, więc same wypłacają im wynagrodzenia, rozliczają czas pracy czy ustalają prawo do urlopów. Nie w każdym przypadku warunki pracy będą tak korzystne, jak dla osób pracujących bezpośrednio u pracodawcy. Dodatkowo inne przepisy obowiązują w przypadku rozwiązania umowy z agencją niż z pracodawcą. Najczęściej w tym pierwszym przypadku pracownik jest zdecydowanie mniej chroniony. Firmy poszukujące pracowników do pracy nie mogą pobierać pieniędzy bezpośrednio od pracownika, ale jeśli podjęcie przez niego nowego zatrudnienia wiąże się np. ze zmianą miejsca zamieszkania, to mogą mu odpłatnie udzielić lokum. Warto zwrócić na to uwagę, rozważając taki sposób szukania nowej posady. Nie tylko studenci, rodziny z dziećmi, czy osoby samotne są zainteresowane wynajmem mieszkań. Do częstych klientów zainteresowanych najmem należą tez firmy i ich pracownicy. Przeczytaj, co eksperci mówią o mieszkaniach dla pracowników. Mieszkania dla pracowników są popularne głównie wśród kadry biurowej Dla pracowników, czyli dla kogo? Na początku należy wspomnieć, że „pracownicy” to pojęcie bardzo szerokie. Na kontrakty do obcych miast przybywa cały ich przekrój: „białe kołnierzyki”, czyli pracownicy umysłowi, „niebieskie kołnierzyki”, pracownicy fizyczni, sportowcy, obcokrajowcy. Każda z grup ma nieco inne wymagania dotyczące standardu, powierzchni i ceny, a nawet długości obowiązywania umowy. – W przypadku mieszkań przeznaczonych dla pracowników oscyluje on od 1 roku do około 5 lat, w zależności od branży. W przypadku pracowników biurowych preferowana jest zwykle umowa roczna, z możliwością późniejszego przedłużenia. Na dłuższą, czasem kilkuletnią umowę można liczyć, gdy mamy do czynienia z pracownikami realizującymi jakąś konkretną inwestycję, której termin zakończenia jest wcześniej określony. Jest to przede wszystkim branża budowlana wraz z kadrą zarządzającą, inżynierami i pracownikami fizycznymi – opisuje Monika Olesińska-Trela z biura Północ Nieruchomości. Zdarzają się także umowy znacznie krótsze. – W ofercie mamy też najmy krótkoterminowe. Czasem firma zapewnia mieszkanie na pierwszy miesiąc lub kwartał, a po tym okresie pracownik szuka sobie lokum na własną rękę. W naszym biurze sporo jest umów rocznych, zdarzają się też 3-5 letnie, zwłaszcza w przypadku droższych mieszkań, za 7000-10000 miesięcznie. Najczęściej jest to jednak czas nieokreślony z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia – twierdzi Krzysztof Gacek z biura Neodom. Wysoki standard, blisko biura Obaj eksperci są zgodni, że najwięcej klientów jest wśród pracowników biurowych. Jak twierdzi Krzysztof Gacek, pracownicy fizyczni stanowią niewielki odsetek klientów. – Duże firmy i podwykonawcy sami zapewniają tym pracownikom lokum. Mieszkań poszukują głównie pracownicy korporacji, często obcokrajowcy. Szukają oni mieszkań jak najbliżej biura. Zwracają uwagę na współczesny design – lata 90. czy 2000. nie wchodzą dla nich w grę. Przy umowach rocznych często żądają, by mieszkanie był konkretnie wyposażone, często nie tylko w małe AGD czy odkurzacze, ale także sztućce. – opisuje. Podobnymi spostrzeżeniami dotyczącymi chętnych na mieszkania pracownicze dzieli się Monika Olesińska-Trela: – Przekrój klientów najmu dla pracowników zdominowany jest obecnie przez pracowników biurowych, w tym w większości obcokrajowców. Oczekują oni mieszkań z dobrym połączeniem do miejsca pracy, urządzonych w wysokim standardzie, zgodnie z bieżącymi trendami wnętrzarskimi. Na tym polu konkurencję wygrywają mieszkania nowe, świeżo wykończone, z zadbanymi częściami wspólnymi i wysmakowanym wnętrzem – podkreśla. Jak dodaje, pracownicy wybierają mieszkania kompletnie umeblowane i wyposażone we wszystkie niezbędne sprzęty. – Coraz częściej preferowane jest również zapewnienie przez wynajmującego wyposażenia kuchni w naczynia, sztućce i szkliwo, a sypialni i łazienki – w tekstylia, takie jak pościel i ręczniki. Jak zauważa Krzysztof Gacek, budzi to czasem opór wśród właścicieli mieszkań. – Tłumaczymy im wówczas, że inwestycja w wyposażenie zwróci się z nawiązką, a zakupione sprzęty zostaną już w lokalu. Dziś klient kupuje oczami i liczy się dla niego nie tylko lokalizacja, ale otoczenie, klatka schodowa, winda i właśnie standard. Czasem na tej samej ulicy różnica w cenie wynajmu mieszkania o tych samych parametrach może sięgać nawet 500 zł – podkreśla. Pracownicy często oczekują pełnego wyposażenia, także w kuchni Dobrze przygotowana oferta Zdaniem Krzysztofa Gacka, przygotowanie oferty dotyczącej mieszkań dla pracowników w niczym nie różni się od opracowywania ogłoszeń dla innych grup. – Każdego klienta traktujemy z tym samym szacunkiem, czy to student, czy biznesmen. Staramy się pracować dla nich jak najlepiej. A czasy się zmieniły. Dawniej był „standard studencki” – gorszy. Dziś nawet studenci szukają pewnego komfortu. Znikają oferty typu „adaptacja garażu”, a standard robi się bardzo podobny, choć oczywiście wciąż popularne są mieszkania klasy premium, z czynszami po 7000-10000 zł i to one często trafiają np. do kadry menedżerskiej. Zdaniem eksperta, przed opublikowaniem ogłoszenia należy pamiętać, że dobre wrażenie robi się tylko raz. – Często osoby wynajmujące indywidualnie robią zdjęcia z telefonu, na których mieszkanie wydaje się ciemniejsze i mniej atrakcyjne niż w rzeczywistości. Zdarzają się także zdjęcia z bałaganem w kuchni, niepościelonym łóżkiem. A oferta musi przyciągnąć wzrok klienta i jego zainteresowanie. Dotyczy to oczywiście wszystkich mieszkań, nie tylko tych dedykowanych pracownikom – podkreśla Krzysztof Gacek. Zdarzają się dodatkowe zabezpieczenia Niezależnie od przeznaczenia mieszkania, także zapisy w umowach zbytnio się nie różnią. – Zdarzają się ewentualnie propozycje najmu okazjonalnego, a w przypadku pracowników fizycznych czasem właściciel wymaga dodatkowego ubezpieczenia, czasem większej kaucji. Zwykle jednak wynajem dla pracowników odbywa się na takich samych zasadach, jak wynajem dla innych grup klientów – przekonuje Krzysztof Gacek. Jednocześnie dodaje, że jego doświadczenie podpowiada, że pracownicy nie generują większych szkód, niż inni użytkownicy mieszkań. – Zawsze jest jakieś zwykłe zużycie, po okresie najmu trzeba mieszkanie pomalować i posprzątać. Pracownicy nie należą jednak do grup, na których klienci się skarżą – dodaje. Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić wypis z KRS firmy Ważne kwestie prawne Jak przekonuje Monika Olesińska-Trela, wynajmując mieszkanie z przeznaczeniem dla pracowników warto sprawdzić podmiot, z którym podpisywana będzie umowa najmu. – Należy upewnić się, że osoba, która podpisuje umowę ma do tego stosowne umocowania. Dlatego wypis z KRS lub pełnomocnictwo powinny stanowić ważny załącznik do umowy najmu. Warto pochylić się tez nad zapisami dotyczącymi konserwacji i napraw w przedmiocie najmu. Przekazując nieruchomość koniecznie należy sporządzić protokół zdawczo-odbiorczy, z wyszczególnieniem umeblowania i wyposażenia. Najlepiej, gdy poparty jest on dokumentacją fotograficzną. Takim samym protokołem powinno się zakończyć umowę najmu. Dobrze przygotowane dokumenty pozwolą zawczasu zaoszczędzić ewentualnych nieporozumień i skutecznie uregulują wzajemne zobowiązania – podkreśla. Krzysztof Gacek dodaje, że wbrew pozorom często umowy dla pracowników podpisuje się bezpośrednio, z pominięciem zatrudniającej ich firmy. – Kontakt firma-my odbywa się wówczas tylko na początku, a potem konkretny pracownik jest przez nas obsługiwany i to na niego jest sporządzana umowa. Ważne jest wówczas, by móc sprawnie porozumiewać się w języku angielskim – wielu naszych klientów pochodzi np. z Włoch czy Hiszpanii. Jak wynika z wypowiedzi ekspertów, najem pracowniczy nie różni się szczególnie od wynajmu z myślą o innych grupach klientów. Ponieważ wśród zainteresowanych mieszkaniami klientów dominują osoby zajmujące wysokie stanowiska, należy dostosować standard do ich wymagań. Pracownicy cenią też lokale w pełni wyposażone, w których można zamieszkać „od zaraz” przyjeżdżając jedynie z walizką. Mieszkanie, 75 m², Nowe Jaroszowice Nowe Jaroszowice, bolesławiecki, dolnośląskie Mieszkanie dla pracowników, na wynajem, Nowe Jaroszowice, Bolesławiec. Oferta skierowana do firm! Przedmiotem prezentowanej oferty jest trzypokojowe mieszkanie z dwoma aneksami kuchennymi i dwiema łazienkami z wc, które znajduje się na drugim piętrze w budynku mieszkalnym, w miejscowości Nowe Jaroszowice. Nieruchomość oddalona jest od miasta Bolesławiec zaledwie 6 km, przy drodze krajowej nr 297. Najważniejsze informacje: - mieszkanie z możliwością zakwaterowania do 10 osób, - cena najmu 4000zł/m-c, - wymagana kaucja w wysokości 4000zł, - w cenie najmu: energia elektryczna, ogrzewanie, wywóz nieczystości, zużycie wody, - miejsca parkingowe na terenie posesji, - na terenie posesji znajduje się sklep spożywczy. Jeśli w Twojej firmie porozumiewanie się w języku ukraińskim/rosyjskim nie stanowi problemu i szukasz pracowników to dobrze trafiłeś ! jako stale rozwijająca się firma również wiemy, że wielkość zysku firmy zależy od jakości zatrudnionych stawiamy na kwalifikacje i szukamy pracowników z Ukrainy z wieloletnim że tylko współpraca na partnerskich zasadach i wspólnym zrozumieniu wyznaczonego celu może zaowocować kilku krokach pomagamy legalnie zatrudnić pracownika z się w następujących branż:-budownictwo (elektryk, hydraulik, zbrojarz,itp)-obróbka metali (spawacz, ślusarz, tokarz)-pracownicy bez kwalifikacji (produkcja, magazyn, itp)Dlaczego pracownicy ze wschodu to dobry pomysł?- mamy podobną kulturę i języki,- obecne prawo bardziej popiera pobyt i pracę w Polsce, niż w zachodniej części Europy,- bo już średnia stawka może być oczekujemy od firmy podejmującej z nami współpracę:- osoby komunikującej w żeby mogła zapoznać pracownika ze stanowiskiem pracy,- bezpłatny lub odpłatny nocleg dla swoich pracowników,- gotowość zatrudnienia minimum 3-4 pracowników,- zapewnienia niemniej niż 220-240 godzin i przejrzyste zasady współpracy oraz zadowoleni klienci przyczynili się do otrzymania do – bo biznes tworzą 956 060

firmy poszukujące mieszkań dla pracowników